Wiadomości

Wodzisławska drogówka ma nowy tester narkotykowy

Data publikacji 14.03.2018

DrugRead jest profesjonalnym, mobilnym urządzeniem elektronicznym stworzonym do precyzyjnej, optometrycznej analizy wyników paskowych narkotestów. Duży ekran LCD umożliwia łatwe odczytanie wyniku testu bez względu na warunki oświetleniowe panujące w otoczeniu a oczekiwanie na wynik trwa maksymalnie 8 minut. Policjanci z wodzisławskiej drogówki już korzystają z nowego sprzętu w codziennej służbie.

DrugRead jest profesjonalnym, mobilnym urządzeniem elektronicznym stworzonym do precyzyjnej, optometrycznej analizy wyników paskowych narkotestów. Duży ekran LCD umożliwia łatwe odczytanie wyniku testu bez względu na warunki oświetleniowe panujące w otoczeniu a oczekiwanie na wynik trwa maksymalnie 8 minut. Policjanci z wodzisławskiej drogówki już korzystają z nowego sprzętu w codziennej służbie.

Policjanci z drogówki otrzymali niedawno nowy sprzęt do wykrywania obecności środków narkotycznych w organizmie. Urządzenie będzie służyć policjantom nie tylko podczas specjalnych działań ale także podczas codziennej służby, by uniemożliwić kierowanie pojazdami osobom będącym właśnie pod wpływem narkotyków. DrugRead jest prosty w użyciu, szybko odczytuje wynik, który wyświetlany jest na dużym ekranie i co najważniejsze badania można dokonać wszędzie. Teraz mundurowi będą sprawdzać nie tylko stan trzeźwości kierowców. W razie podejrzeń, co do kierowcy będą mogli łatwo ustalić czy kierujący nie jest pod wpływem środków odurzających. Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i narkotyków grozi do 2 lat więzienia.
Wodzisławska drogówka miała już okazję sprawdzić jak działa nowy sprzęt. Wczoraj po północy patrol prewencji zatrzymał kierującego, który w Turzy Śląskiej na ulicy Wodzisławskiej wjechał samochodem do rowu. Po przybyciu na miejsce, w samochodzie na miejscu psażerra siedział mężczyzna. Jak się okazało zdążył się przesiąść zanim policjanci przyjechali, ale nie wiedział, że jego zachowanie widzą inni ludzie. 25-latek był bardzo agresywny i pobudzony. Nie wykonywał żadnych poleceń wydawanych przez stróżów prawa, wobec czego policjanci musieli użyć w stosunku do agresora środków przymusu bezpośredniego. Mężczyzna nie chciał podać swoich danych osobowych, nie miał przy sobie prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego pojazdu ani obowiązkowego ubezpieczenia. Policjanci po obezwładnieniu mężczyzny, wezwali kolegów z drogówki celem przebadania kierowcy na zawartość alkoholu i narkotyków w organizmie. Nowe urządzenie do wykrywania obecności środków odurzających pokazało wynik negatywny, ale alkomat wykazał że w organizmie wodzisławianina było 1,5 promila alkoholu.